A takie dziś szklaneczki pokazuję :) nic wielkiego. Niebieskie, wodne, z "bąbelkami powietrza" a przynajmniej tak miało być z założenia :)
Przyznam, ze chociaż sam motyw mi się nadal podoba to średnio jestem zadowolona z ich efektu końcowego. Spodziewałam się, ze wyjdą lepiej. Może powinnam była użyć innych odcieni niebieskości... ostatecznie farbki witrażowe tego samego koloru od różnych producentów potrafią się znacznie różnić od siebie...
Szklaneczki są podłużne i wąskie, równie dobrze mogą robić jako wazoniki pod ciętą różę albo gerberę :)
Może kiedyś powtórzę ten motyw na jakiejś innej wazie. Wciąż siedzi mi w głowie. Chetnie ujrzałabym go również w kolorach Indii - różu, czerwieni, żółci, pomarańczu i złota...
Te niebieskie już poleciały w świat :)
Twórczy Weekend 27 wciąż jeszcze trwa! Zapraszam do zabawy!

